Miesiąc temu zepsuły mi się moje kilkuletnie oprawki okularowe. Odwiedziłam więc stały zakład optyczny aby przejrzeć nowe propozycje. Mieli wyjątkowo spory wybór oprawek, ale wydały mi się za bardzo typowe. Nie przekonała mnie ani jedna, dlatego też poszukałam w sieci informacji, kto w takim mieście jak to robi nietypowe oprawki.
Optyka okularowa wygląda u nas całkiem nieźle, dlatego też wygooglowanie takiego sklepu nie pochłonęło mi zbyt dużo czasu. Przejechałam zaledwie sześć przystanków i już byłam przed dość elitarnym z wyglądu zakładem.
Nie taki jednak diabeł straszny, jak go malują - od środka była spokojna klasyka a na stojaczkach uszeregowane oprawki. Były tam również nowatorskie i autorskie pomysły miejscowego projektanta. Wśród nich wypatrzyłam właśnie to, co wzięłam - różowe z delikatnymi, złotymi zdobieniami. Wyglądają jak niewielki marmurek ! ![]()
Ceny nie były zawyżone, ale akurat ten gatunek był najdroższy. Szarpnięcie się miało jednak swoje jasne strony - większość moich ubrań jest w kolorach, które pasują do nich i wyglądam po prostu niesamowicie !
You must be logged in to post a comment.