W mijającym miesiącu pobrałam się z moim Miśkiem
Kiedy namyślaliśmy się, jaka powinna być nasza fotografia ślubna, Olsztyn jako tło nawijał się nam na myśl sam z siebie, bo był nieopodal miejsca ślubu.
Jednak wyszło na jaw, że to nie taka bułka z masłem odszukać tam kogoś, kto robi ciekawe zdjęcia ślubne. Olsztyn to wbrew opiniom całkiem małe i zbite miasto. Konkurencja jest tam minimalna, tak więc ceny są podnoszone ile tylko się da.
Jeżeli zaÅ› chodzi o scenografie… no cóż - kiepÅ›ciutko. Malowane tÅ‚a i kiczowate pomysÅ‚y i oklepane motywy w parku a wszystko za duże, zbyt duże pieniÄ…dze.
Daliśmy sobie więc spokój, jeżeli chodzi o olsztyńskich fotografów i ściągnęliśmy znajomego z Warszawy. oglądnął on sobie dokładnie całe miasto i wskazał nam miejsca, które mogą nadać się zarówno wtedy, gdy pada deszcz jak i wtedy, gdy jpraży słońce.
Pogoda na szczęście nas nie zawiodła i mamy teraz komplet zdjęć w stylu retro i są naprawdę urocze i niespotykane. Olsztyn pokazał się na nich rewelacyjnie ale wiadomo - to było dla nas tylko tło ![]()
Jeżeli mogę coś jeszcze powiedzieć o Olsztynie to na pewno to, że potrzebuje nowych placów zabaw. Nam to wyszło nastrojowo na zdjęciach, ale tak na co dzień to musi być koszmar.
You must be logged in to post a comment.